| vortexblog |
|
2005 marzec |
heh... pytanie co u mnie ... no co moze u mnie być. lekkie wzloty i wielkie upadki. heh, to chyba się nic nie zmieniło. skutki upadków są przeróżne - najczęściej ciężkie. skutki wzlotów są niewidoczne. tak to już jest moje Panie. siedzę sobie teraz w chacie bo cóż mam robić ? niby gra Tymek w Pawła i Piotra. Ale piździ na dworze i zamarzłabym zanim bym dojechała heh. No ktoś śmie zaprzeczyć ? no właśnie ... poza tym teraz przez 3 dni rekolekcje były - więc 3 dni wolnego hehe. póki co nie wiem co jeszcze nabazgrać. jak ktoś ma pytania to wiecie jestem na gadu heh. vortex 2005-03-11 18:51:54 skomentuj (0) 1. a tak mnie wzięło żeby sobie tu popisać. bo jak nie ma do kogo to będe sama dla siebie pisac. nie widze w tym jakiegoś wielkiego problemu. hmm, jakby co nie żądajcie ode mnie jakiś wielkich opowiesci. nie będzie takowych. mam zamiar tu wyładowywać swoje nerwy żale smutki itd. no to chyba na tyle na dziś. jakoś nie mam weny, ale moje samopoczucie można opisać jako : wielce wkurzone + lekko podłamane. ale nie ma co się przejmować - zawsze może być gorzej. vortex 2005-03-09 19:32:21 skomentuj (7) |